Damian: 507 444 067 / Bartek: 509 363 307‬

Cieszyn / ul.Spółdzielcza 17

Załogi Car Speed Racing w Cieszynie powalczą o tytuły

Ceremonia startu na cieszyńskim Rynku otworzyła finałową rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska. Na jutrzejszych odcinkach specjalnych rozegra się walka o ostatnie punkty, a na mecie w Cieszynie poznamy pełny skład mistrzów Śląska. O ważny wynik w 43. Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki powalczą załogi obsługiwane przez firmę Car Speed Racing.  W składzie zabraknie niestety Mateusza Gołka i Jacka Spentanego, ale stawka tego weekendu nadal jest bardzo wysoka. Szymon Żarłok i Krzysztof Pietruszka-Bizuga do podium klasy RO 2 tracą 5 punktów i powalczą o powrót do czołowej trójki. Jeszcze bardziej zacięta rywalizacja szykuje się w najmocniejszej klasie RO 1. Dzięki maksymalnej liczbie punktów zdobytych w Rajdzie Śląska, Adam Wrocławski i Marek Dobrowolski zajmują drugie miejsce ex aequo z duetem Maciej Sordyl / Krystian Korzeniowski (Honda Civic Type-R). Liderzy tej stawki, Zbroja / Karkoszka mają przed tym startem zaledwie 1 punkt zapasu, a więc o wszystkim zadecyduje jutrzejszy dzień.  

 

Damian Kargol – szef Car Speed Racing: „Chyba dla wszystkich nas „Cieszynka” jest rajdem kultowym i niepowtarzalnym. Trudno wyobrazić sobie końcówkę sezonu bez Cieszyńskiej Barbórki i atmosfery, jaka tu panuje. Tegoroczna edycja jest dla Car Speed Racing wyjątkowo ważna, ponieważ nasze załogi walczą o tytuły śląskiego cyklu. Niestety sprawy osobiste zmusiły Mateusza do wycofania – szkoda, że jeszcze przed rajdem jego sezon już się zakończył, bo duet Gołek / Spentany również miał szansę na doskonały wynik. Nasz serwis stanie w Kaczycach w osłabieniu, ale mamy jasno wytyczone cele na ten start. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego wyzwania i damy z siebie wszystko, żeby wspólnie z Adamem Wrocławskim i Markiem Dobrowolskim oraz Szymonem Żarłokiem i Krzysztofem Pietruszką-Bizugą skutecznie stanąć do walki o ich tytuły. Do zobaczenia w strefie serwisowej i trzymajcie mocno kciuki za wszystkie załogi i pozytywny finisz sezonu.

Gotowi do walki o punkty na Rajdzie Śląska

102 załogi znalazły się na liście zgłoszeń łączonych rund Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska. Rajd Śląska wchodzi więc do rajdowego kalendarza mocnym akcentem, a po niespełna trzech tygodniach od zakończenia Rajdu Wisły na Śląsk zawita kolejne rajdowe święto. W ramach finałowej rundy RSMP 43 załogi staną do rywalizacji już w piątek wieczorem, a w sobotę od 17:10 dołączy do nich stawka czwartej rundy Mistrzostw Śląska.

Trzy spośród 59 rajdowych duetów obsługiwane będą przez ekipę Car Speed Racing. Stały skład kierowców otwiera Szymon Żarłok (pilotowany przez Krzysztofa Pietruszkę-Bizugę), który na swoją Hondę Civic VTI naklei 104. numer startowy. Dwa pozostałe miejsca serwisowe zajmą kierowcy Renault Clio – Mateusz Gołek i Adam Wrocławski, który utworzy załogę ze swoim etatowym pilotem, Markiem Dobrowolski. W ten weekend dojdzie do ciekawej zmiany na prawym fotelu w rajdówce Mateusza. Jacka Spentanego tym razem zastąpi Radosław Ćwięczek. W Clio z numerem 111 pojawi się więc dwóch utytułowanych „górali”. Radkowi, tegorocznemu triumfatorowi Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski w klasie N-2000 również rajdy nie są obce, a poznał je z perspektywy i lewego i prawego fotela rajdówki. Pilotował między innymi Stefana Karnabala i swojego brata Rafała, a z Mateuszem wystartują wspólnie po raz trzeci.

Dla wszystkich trzech załóg Rajd Śląska będzie pojedynkiem o ważne punkty. Duet Żarłok / Pietruszka – Bizuga zajmują a aktualnie najniższy stopień podium w klasyfikacji generalnej i w klasie RO 2. Mateusz Gołek, mimo odpadnięcia z rywalizacji w Rajdzie Wisły, utrzymał trzecie miejsce w RO 1. Strata Adama i Marka do podium to zaledwie 2 punkty – stawka najbliższej rundy jest więc wysoka.

 

Damian Kargol – szef Car Speed Racing:Kibice rajdowi ze Śląska nie mogą ostatnio narzekać na nudę. Rajd Śląska, najnowsza impreza w naszym regionie oddziela w kalendarzu Rajd Wisły i Rajd Cieszyńska Barbórka. Dwa „klasyki” i imprezy o bardzo bogatej historii wysoko podnoszą poziom trudności, ale debiutant również zapowiada się bardzo interesująco. Cieszy fakt, że na południe Polski wracają Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski, ale dla naszej stajni priorytetem są oczywiście Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Śląska. Rajd Wisły kończyliśmy z mieszanymi uczuciami, ponieważ dobry wynik w swoich klasach odnotowali Szymon i Adam, ale Mateusz, po wypadnięciu z trasy wycofał się z rywalizacji, a duet Robert Suchoń i Robert Staniczek pokonała awaria techniczna.

Na Rajd Śląska wracamy jednak w stałym składzie trzech samochodów, a nasi zawodnicy tym startem będą walczyć o wysokie lokaty w generalce i klasach. Gra idzie o wysoką stawkę, więc w sobotę zameldujemy się w serwisie w 100% skupieni na zadaniu. Za nami intensywne przygotowania i testy, więc jesteśmy gotowi do walki. Prognozy zapowiadają fajna pogodę, a po ulewnej Wiśle liczymy w ten weekend na słoneczną jesień. Aura powinna więc sprzyjać kibicom i śledzeniu rywalizacji na odcinkach, ale mam nadzieję, że licznie odwiedzicie także naszą strefę serwisową. Serdecznie zapraszam w imieniu załóg i całego Car Speed Racing – pomiędzy wizytą na OS-ach zajrzyjcie także do nas.”

Rajd Wisły rozpoczyna wyjątkowo pracowity okres Car Speed Racing

Zbliżająca się, 63. edycja Rajdu Wisły, będzie kolejnym startem w kalendarzu Car Speed Racing. Pod namiotami serwisowymi cieszyńskiej ekipy staną aż cztery załogi rywalizujące w trzeciej rudzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska 2017. Jako trzeci w stawce, na trasę wyjadą Szymon Żarłok i Krzysztof Pietruszka, którzy nakleją na swoją Hondę Civic VTi 103. numer startowy.

Mateusz Gołek pilotowany przez Jacka Spentanego (Renault Clio #110) wspólnie z Adamem Wrocławskim i Markiem Dobrowolskim (Renault Clio #114) zasilą liczącą w sumie 18 załóg, klasę RO 1. W trzecim Renault Clio obsługiwanym przez zespół pojawią się Robert Suchoń i Robert Staniczek, a dla tego duetu będzie to powrót na odcinki specjalne, aż po 7 sezonach przerwy.

Tegoroczna „Wisła” to łącznie 8 odcinków specjalnych, klasyczne trasy i blisko 50 km sportowej rywalizacji. Załogi zmierzą się z tak klasycznymi próbami, jak Koniaków, Kiczora czy Kozińce. Start przewidziano w sobotę o 8:32 z Parku Serwisowego w Istebnej.

 

Damian Kargol – szef Car Speed Racing: „Blisko miesiąc po zakończeniu Rajdu Barum wracamy do sportowej rywalizacji. Zmieniamy rundę Rajdowych Mistrzostw Europy na nasz regionalny cykl, ale myślę, że w sobotę czeka nas równie dużo emocji. Mocno obsadzona lista zgłoszeń, trudne odcinki i zapowiadana deszczowa pogoda – to może przynieść bardzo ciekawą mieszankę.

Będziemy obsługiwać i wspierać w sumie cztery załogi. Trzy wsiądą do Renault Clio i będą walczyć o punkty w Klasie RO 1, a Szymon i Krzysiek w RO 2, w której aktualnie zajmują drugie miejsce. W ten weekend mają szansę na awans na pozycję wicelidera klasyfikacji generalnej. Ważne punkty do zdobycia mają też Mateusz Gołek i Jacek Spentany (druga załoga RO 1) i duet Wrocławski / Dobrowolski. Skład uzupełnią Robert Suchoń i Robert Staniczek, dawno nie oglądani na odcinkach. Każda z załóg ma na ten weekend swoje priorytety i wytyczony cel, a my pomożemy w jego realizacji.

Zapraszam do naszej strefy serwisowej, odwiedźcie nas w Istebnej i trzymajcie mocno kciuki za nasze duety. Kilka najbliższych tygodni będzie dla nas bardzo pracowite, ale liczę na to, że już w sobotę przyniesie to pierwsze sukcesy.  Do zobaczenia na 63. Rajdzie Wisły 2017.”

Ważne kilometry w Rajdzie Bohemia i punkty w Peugeot Total Rally Cup

Rajd Bohemia zapisze się w historii, jako jedna z najbardziej wymagających rund sezonu 2017. Na starcie w Mlada Boleslav stanęło 69 załóg, a w walce o punkty musiały zmierzyć się nie tylko z odcinkami i konkurentami, ale również z niestabilną pogodą. Nie zabrakło silnej grupy samochodów R5 i WRC, ale w piątej rundzie Mistrzostw Czech zebrała się także mocna, licząca 31 załóg, stawka samochodów z napędem na przednia oś. Cztery z tych duetów, zgłoszonych w Peugeotach 208 R2, rywalizowało jednocześnie w czwartej rundzie markowego pucharu Peugeot Total Rally Cup.

Powody do zadowolenia po starcie w Bohemii ma polska ekipa Car Speed Racing. Po przygodach w pierwszej części sezonu, w ten weekend Arkadiusz Lechoszest i Łukasz Sitek zdobyli swoje pierwsze punkty na czeskich odcinkach specjalnych. Meta cieszy tym bardziej, że przy bardzo zmiennych warunkach, padającym intensywnie deszczu, na krętych, górzystych i bardzo śliskich 150 km odcinków specjalnych, dotarcie do niej było wyjątkowo trudne.

Polski duet pierwszy dzień rywalizacji, składający się z pięciu odcinków specjalnych (64 km) ukończył na 12 miejscu wśród samochodów 2WD i dziesiątym w Klasie 6. W niedzielę załoga Lechoszest / Sitek, dzięki równej i czystej jeździe wypracowała awans do pierwszej dziesiątki „ośki” i właśnie z takim wynikiem przejechali linię mety na rynku Mlada Boleslav. W swojej klasie byli o dwie pozycje wyżej, a w stawce Peugeot Total Rally Cup uzupełnili trzeci stopień podium. 

Rywalizację 2WD wygrał lider tej klasyfikacji Filip Mares, pilotowany przez Jana Hlouseka. Jedynymi, którzy jeszcze mogą odebrać im tytuł mistrzowski są Simon Wagner i Gerald Winter (druga załoga „ośki” Rajdu Bohemia), którzy tracą do Czechów 15 oczek. Na jedną rundę do końca rywalizacji w Peugeot Total Rally Cup, różnica między tymi załogami to zaledwie 11 punktów, a finałowa walka rozstrzygnie się na najtrudniejszych czeskich odcinkach specjalnych, podczas Rajdu Barum.

Zwycięstwo w „generalce” Rajdu Bohemia 2017 wywalczył fabryczny zespół Skoda Motorsport. Jan Kopecky / Pavel Dresler (Skoda Fabia R5), po wygraniu piątej rundy MCR 2017 zapewnili sobie kolejny tytuł mistrzowski czeskiego czempionatu, a Jan Kopecky w Mlada Boleslav wygrał siódmy raz.

Damian Kargol (szef zespołu Car Speed Racing) – „Za nami kolejny tegoroczny start, a Rajd Bohemia okazał się najbardziej wymagającym z nich. Od samego początku zmienna i niestabilna pogoda mocno wszystkim dawała się we znaki, a bardzo trudne odcinki stały się jeszcze większym wyzwaniem.

Solidna praca zespołu przed startem i na rajdzie, sprawiła, że podołaliśmy temu zadaniu. Peugeot spisał się perfekcyjnie i przejechał linie mety bez żadnych problemów technicznych. Arek i Łukasz przyjechali tutaj przede wszystkim zapoznać się z odcinkami i po naukę, ale ich tempo z kilometra na kilometr było coraz lepsze. Przez dwa dni na trasie, pod względem konfiguracji odcinków i  pogody można było spotkać niemal wszystko. Chłopaki dobrze się spisali w tych warunkach, czym dali nam dużo satysfakcji. Wszyscy zabieramy z Mlada Boleslav bagaż doświadczeń i w przyszłym sezonie przyjedziemy tutaj jeszcze lepiej przygotowani, bo z pewnością wrócimy na ten piękny rajd.

W Bohemii dobrze odrobiliśmy zadania, ale czeka jeszcze większe wyzwanie. Kolejny start w Mistrzostwach Czech to sierpniowy Barum Czech Rally Zlin. Startowaliśmy tutaj wcześniej, dlatego wiemy z doświadczenia, że będzie to trudna lekcja, ale nie możemy się już doczekać, żeby zmierzyć się z odcinkami najbardziej kultowego czeskiego rajdu. Gratulacje dla Arka i Łukasza, a duże podziękowania dla kibiców, za to że byliście z nami w Bohemii. Liczymy na Was również w Zlinie od 25 do 27 czerwca!

Dziękuje również całej ekipie i wszystkim mechanikom za świetną prace, a naszym rodzinom, żonom i dziewczynom, za całe wsparcie i wyrozumiałość naszych nieobecności.”  

Ekipa Car Speed Racing w mocnej obsadzie Rajdu Bohemia

Niespełna dwa tygodnie po zakończeniu Rajdu Hustopece, rusza Rajd Bohemia, piąta runda Mistrzostw Czech. Do rywalizacji staną w sumie 134 zespoły, a w tym 79 w ramach czeskich rozgrywek narodowych. Po raz czwarty w tym sezonie do walki o punkty ruszą załogi rywalizujące w pucharze markowym stworzonym wspólnie przez Peugeot i Total.

W Peugeot Total Rally Cup 2017, od pierwszej rundy toczy się bardzo zacięta rywalizacja. Walka jest bardzo wyrównana i w drugiej części sezonu ciężko wytypować faworyta do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. W Rajdzie Bohemia zobaczymy czołową trójkę „generalki”, a gdy do rozegrania pozostają dwie rundy, to każdy zdobyty punkt,może zdecydować o końcowej klasyfikacji. 

Na starcie w Mlada Boleslav stanie w sumie siedem Peugeotów 208 R2, a na szybie jednego z nich pojawią się biało-czerwone flagi. Dla polskiej załogi Arkadiusz Lechoszest / Łukasz Sitek będzie to drugi start i druga okazja do wspólnego zmierzenia się z czeskimi odcinkami specjalnymi.

Rajd Bohemia to łącznie 150 km trasy, podzielone na 11 odcinków specjalnych i dwa dni sportowej rywalizacji. Na szybkich, górzystych i wąskich drogach wokół Mlada Boleslav walczyć będzie czołówka Rajdowych Mistrzostw Czech, na czele z fabrycznym zespołem Skoda Motorsport.

Damian Kargol (szef zespołu Car Speed Racing) – „Rajdowa Polska żyje emocjami rozpoczętego właśnie Rajdu Polski i oczy wszystkich zwrócone są na Mikołajki. Warto jednak śledzić także rywalizację na odcinkach drugiej zaplanowanej w ten weekend imprezy. Już w sobotę od 14:00 rusza Rajd Bohemia piąta runda Rajdowych Mistrzostw Czech, z bazą w Mlada Boleslav. Rajd stanowić będzie czwartą rundę nowego markowego pucharu, a nasza ekipa będzie obsługiwać jedno z Peugeotów 208 R2. Kontynuujemy program startów w czeskim rajdowym cyklu i staniemy do rywalizacji wspólnie z załogą Arkadiusz Lechoszest i Łukasz Sitek.

Start w majowym Rajdzie Czeski Krumlov zakończył się awarią i pozostawił duży niedosyt, ale do Rajdu Bohemia ruszamy ze zdwojoną siłą. Cel na ten weekend to przede wszystkim poznanie nowych tras i nauka, a odcinki specjalne wytyczone wokół Mlada Boleslav, to doskonałe miejsce do zbierania rajdowych doświadczeń. Start w tak mocnej obsadzie to nie tylko duże wyzwanie, ale też wyróżnienie, bo dołączamy do naprawdę mocnej stawki ponad 130 ekip, które wspólnie staną w strefie serwisowej fabryki Skoda. Poziom trudności tego rajdu jest wyjątkowo wysoki, ale cały zespół da z siebie wszystko. Śledźcie wyniki i trzymajcie kciuki, a tych z Was, którzy jeszcze nie wybrali się do Mikołajek, zapraszam do rajdowe świata naszych południowych sąsiadów. Jestem pewien, że czeka nas niezwykłe sportowe widowisko.”

Doskonała postawa załóg Car Speed Racing

Wśród 52 załóg, które dotarły do mety bardzo wymagającej 5. edycji Rajdu Ziemi Bocheńskiej, znalazły się również wszystkie trzy obsługiwane przez mechaników Car Speed Racing. Dwie z nich, czyli Szymon Żarłok i Krzysztof Pietruszka oraz Mateusz Gołek / Jacek Spentany zajęły miejsca w pierwszej siódemce klasyfikacji generalnej, a duetowi Adam Wrocławski / Marek Dobrowolski do dziesiątego miejsca zabrakło zaledwie 2,8 sekundy. Druga runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska była wyjątkowo udana dla załogi Hondy Civic Type-R. Piąte miejsce wywiezione z Bochni dało Szymonowi i Krzyśkowi awans na trzecie miejsce „generalki” w aktualnej klasyfikacji sezonu.

10,6 sekundy za załogą Hondy finiszowali Gołek i Spentany, a czasy osiągnięte na odcinkach dały siódme miejsce w rajdzie i drugi stopień podium w Klasie RO 1. W tej samej klasie, bezpośrednio za podium znalazło się drugie Renault Clio, którym rywalizowali Adam i Marek. Walkę o puchar przegrali różnicą sześciu sekund.

Damian Kargol – szef Car Speed Racing: Tradycja rajdowego święta w Bochni podtrzymana i to w pięknym stylu. Dzięki naszym załogom, mamy po tym weekendzie dużo powodów do zadowolenia. Z jednej strony piękna pogoda i doskonałe odcinki specjalne, które z roku na rok są jeszcze bardziej wymagające, a z drugie postawa chłopaków, którzy cały dzień skutecznie walczyli o czołowe pozycję w swoich klasach. Stabilna, słoneczna pogoda kolejny raz dopisała w 100%. Oszczędziła załogom loterii z oponami, a równe warunki wpłynęły pozytywnie na poziom rywalizacji.

Od pierwszego porannego odcinka wszystkie trzy obsługiwane przez naszą ekipę załogi prezentowały wysokie tempo. Nie obyło się też bez przygód, gdy po przejechaniu przez wodę drobne problemy z przerywającym silnikiem, mieli w swoich rajdówkach Szymon Żarłok i Mateusz Gołek. Sytuację na strefie serwisie szybko udało się opanować i to były jedyne kłopoty, jakie mieliśmy z samochodami w ten weekend.

Końcówka rajdu przyniosła jeszcze większe emocje. Skuteczny atak Mateusza pozwolił po dwóch ostatnich odcinkach zanotować doskonały awans – z piątego, na drugie miejsce w RO 1. W tej samej klasie, najliczniejszej i w Bochni wyjątkowo mocnej, drugie nasze Clio duetu Wrocławski / Dobrowolski uplasowało się na czwartej pozycji. Cieszy, ich czysta jazda i tempo, które rosło z odcinka na odcinek. Gratulacje należą się również Szymkowi i Krzyśkowi, naszej najwyżej sklasyfikowanej załodze. W swojej klasie oni również zajęli 4. miejsce, a w całej stawce dało to piąty wynik. Dzięki solidnej pracy, na obydwu pierwszych rundach, awansowali w łącznej klasyfikacji na podium „generalki”.

Bochnia w swojej tegorocznej edycji okazała się jeszcze bardziej wymagającym rajdem, z odcinkami specjalnymi o poziomie trudności odpowiednim nawet dla stawki Mistrzostw Polski. Dla naszej ekipy rajd układał się pomyślnie. Dziękuję za ten weekend naszym załogom i całemu składowi Car Speed Racing, za wspaniałą robotę, jaką wykonali wszyscy razem i każdy z osobna. Teraz czeka dłuższa przerwa od zmagań w RSMŚl, ale już nie możemy się doczekać wrześniowej rundy na odcinkach Rajdu Wisły.”

Car Speed Racing gotowe do rywalizacji na najtrudniejszych odcinkach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska

Sezon sportów samochodowych w pełni, więc dla zawodników i ekip przygotowujących samochody trwa bardzo gorący okres. Mocno napięty terminarz ma również ekipa Car Speed Racing. Już w ten weekend, niespełna dwa tygodnie po zakończeniu 7. Rajdu Zamkowego, załogi obsługiwane przez zespół, na trasach 5. Rajdu Ziemi Bocheńskiej  powalczą o kolejne punkty. Na liście zgłoszeń drugiej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska, która liczy 73 załogi, znalazły się trzy, które będą obsługiwane przez mechaników zespołu. Z numerem czwartym na linii startu staną Szymon Żarłok i Krzysztof Pietruszka (Honda Civic VTi – Klasa RO2) oraz dwa Renault Clio Klasy RO 1 z numerami startowymi 10 i 11, duetów Mateusz Gołek / Jacek Spentany i Adam Wrocławski / Marek Dobrowolski.

Piąta edycja rajdu, to 7 odcinków specjalnych o łącznej długości 43,41 km. O 8:00 pierwszą z trzech pętli rozpocznie oficjalna ceremonia startu z bocheńskiego rynku, a na zakończenie rywalizacji tradycyjnie odbędzie się przejazd 1,5 km miejskiego odcinka Bochnia.

 

Damian Kargol – szef Car Speed Racing: Trwa naprawdę intensywny okres pracy w naszej ekipie. W pierwszy weekend czerwca w mocnym składzie zmierzymy się z odcinkami Rajdu Ziemi Bocheńskiej. Od pierwszej edycji, 4 lata temu cechą charakterystyczną tej imprezy stały się bardzo wymagające odcinki specjalne. W tym roku również zapowiada się, że będzie to jedna z najtrudniejszych i najbardziej widowiskowych rund cyklu. Trasy, jakie przygotowuje organizator są wysoko oceniane pod względem poziomu trudności również przez zawodników z doświadczeniem z Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

Rajd Zamkowy przyniósł nam już pierwsze dobre wyniki i w ten weekend też deklarujemy zaciętą walkę o punkty. Pod naszymi namiotami serwisowymi staną trzy szybkie załogi, które w mocnej stawce rajdu na pewno zapewnią nam powody do świętowania, a kibicom dużą dawkę emocji. Kulminacją rywalizacji po raz kolejny będzie krótki, ale wymagający bardzo technicznej i precyzyjnej jazdy odcinek miejski w Bochni.

Powodów dla których warto śledzić rywalizację na trasie 5. Rajdu Ziemi Bocheńskiej im Janusza Kuliga jest naprawdę wiele. Całą ekipą Car Speed Service Racing zapraszamy więc do odwiedzenia w ten weekend Bochni i naszej strefy serwisowej. Trzymajcie mocno kciuki za załogi #4 Szymon Żarłok / Krzysztof Pietruszka (Honda Civic VTi), #10 Mateusz Gołek / Jacek Spentany (Renault Clio) i Adam Wrocławski / Marek Dobrowolski (Renault Clio). Do zobaczenia!!