Damian: 507 444 067 / Bartek: 509 363 307‬

Cieszyn / ul.Spółdzielcza 17

Żarłok i Pietruszka na mecie Rajdu Cieszyńska Barbórka – tytuł przypieczętowany zwycięstwem

Szymon Żarłok i Krzysztof Pietruszka to bez wątpienia najszczęśliwsza z załóg, jakie mogliśmy oglądać w sobotni wieczór na mecie 44. Rajdu Cieszyńskiej Barbórki. Reprezentanci Kubala Rally Team, przed finałową rundą sezonu mieli  jasno wytyczony cel. Byli o krok od wywalczenia wicemistrzostwa w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Śląska, ale nadal do tego tytułu pretendowało kilka załóg. Tym bardziej musieli uważać na błędy i unikać przygód, o które na odcinkach „Cieszynki” nie trudno.

Rajd rozpoczęli spokojnie, od 8. czasu  na miejskim prologu, ale ich strata do lidera wyniosła zaledwie 2,8 sekundy. Prawdziwy kunszt pokazali za to w drugim dniu rajdu. Po szóstym wyniku z OS 3, na dwie ostatnie pętle narzucili niesamowite tempo. Wygrali cztery finałowe odcinki specjalne, a po zwycięstwie na Power Stage dopisali na swoje konto komplet 30 punktów. W pełni wykorzystali więc swoją szansę i w pięknym stylu podsumowali sezon 2018. W ten sposób, zwycięstwa w sześciu tegorocznych rundach podzieliło między siebie tylko dwóch kierowców. Damian Kostka i Szymon Żarłok. Dla Szymona ta druga wygrana w sezonie jest szczególnie cenna, ponieważ wywalczona na trasach domowego rajdu.

Szymon Żarłok: „Zgotowaliśmy sobie z Krzyśkiem wymarzony finisz sezonu. Wygraliśmy w tym roku dwa bardzo trudne rajdy, a to dla nas bezcenna nagroda. Sukces w Cieszynie smakuje jednak szczególnie, ponieważ jechaliśmy w swoim domowym rajdzie, gdzie na trasie kibicowało nam i liczyło na nas wielu znajomych. Ten rajd jest także bliski partnerom i sponsorom, więc bardzo zależano nam, żeby pokazać się z dobrej strony. Mam nadzieję, że swoim wynikiem i tempem podziękowaliśmy firmom Kubala, QBL i Car Speed Racing za to, że cały czas możemy liczyć na ich wsparcie.

Wywalczyliśmy to zwycięstwo w naprawdę wymagających warunkach i ze świadomością, że każdy błąd może zaprzepaścić to, na co pracowaliśmy cały rok. Cieszy to, że z odcinka na odcinek podkręcaliśmy tempo, nadal zachowując jednak czyste konto. Tytuł to dla całego zespołu ogromna nagroda, ale jednocześnie mobilizacja do dalszej pracy. Dziękujemy Wam za cały ten rok i już czekamy na kolejny sezon.”

Ekipa Car Speed Racing w domowej rundzie Mistrzostw Śląska – finałowa walka o tytuły

Przed nami finałowa runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska 2018. Rola zawodów zamykających zmagania kolejny rok z rzędu przypadła Cieszyńskiej Barbórce, która teraz doczekała się swojej 44. edycji. W Gorlicach poznaliśmy już zdobywców najcenniejszego trofeum sezonu 2018, ale nadal do rozstrzygnięcia pozostaje walka o podium i tytuły w klasach.

Do tej rywalizacji włączają się także wszystkie trzy załogi obsługiwane przez stajnię Car Speed Racing. Cieszyńska ekipa stanie do swojego domowego rajdu w najmocniejszym składzie. Szymon Żarłok i Krzysztof Pietruszka, druga załoga klasyfikacji generalnej ruszy do odcinków specjalnych z pierwszym numerem startowym. Trzy numery dalej za Hondą Civic Kubala Rally Team pojadą Adam Wrocławski i Marek Dobrowolski. Załoga Renault Clio lideruje w klasie RO 1, ex equo z Dominikiem Cholewą, a do podium generalki RSMŚl tracą 8 punktów.

Pod nieobecność Jacka Spentanego, pilotem Mateusza Gołka w ten weekend zostanie Michał Jurgała. Duet startował już wspólnie w sezonie 2016, na Rajdzie Wisły, a teraz przyjdzie im się zmierzyć z aż 17 rywalami, w najmocniej obsadzonej klasie Gość 2WD. Kierowca Peugeota 208 R2 ma do odrobienia do lidera zaledwie dwa punkty. Wszystko rozstrzygnie się na ponad 45 km podzielonych na siedem wymagających odcinków specjalnych.  

Damian Kargol (szef Car Speed Racing): „Przed nami już ostatnia odsłona Mistrzostw Śląska, ale za to finał zapowiada ogromne emocje. Barbórka Cieszyńska to dla całej naszej firmy bardzo ważny start, na który zawsze czekamy z niecierpliwością. Oczywiście nie bez znaczenia jest fakt, że to nasza domowa impreza, ale przede wszystkim to po prostu piękne zawody, które nadal mają w sobie wiele z klasycznych rajdów sprzed lat.

Stawka tego weekendu jest ogromna, bo wszystkie nasze załogi stają do walki o mistrzowskie laury. Cały zespół bardzo ciężko pracował w tym sezonie i nagroda jest naprawdę blisko. Wiele osiągnęliśmy, ale trzeba to przypieczętować dobrym wynikiem w „Cieszynce”. W tym rajdzie nie ma jednak miejsca na pewność siebie i przede wszystkim trzeba cały czas zachować chłodną głowę i pełną koncentrację. Mobilizacja w zespole jest ogromna. Damy z siebie wszystko, żeby pomóc Szymonowi i Krzyśkowi sięgnąć po tytuł w RO 2, Adamowi i Markowi w RO 1, a Mateuszowi i Michałowi w Gość 2WD. Trzymajcie kciuki i zapraszamy w do odwiedzenia w ten weekend strefy serwisowej Car Speed Racing. Oby w sobotę nie zabrakło nam powodów do świętowania!